Odwiedza nas 6 os.

Kwiecień – Wydarzenia liturgiczne roku

Wielki Czwartek

Wielki Czwartekświęto ruchome w kalendarzu chrześcijańskim. Przypada w Wielkim Tygodniu, 3 dni przed Wielkanocą. Obchodzone przez różne wyznania chrześcijańskie na pamiątkę ustanowienia sakramentów: Kapłaństwa i Eucharystii.

Wielki Czwartek we wczesnym Kościele

ggg11W starożytnym Kościele Wielki Czwartek był dniem pojednania z grzesznikami (pokutnikami) i do dziś jest pamiątką ustanowienia przez Chrystusa sakramentów Kapłaństwa i Eucharystii podczas Ostatniej Wieczerzy.

ggg10Odprawiano tego dnia trzy Msze święte:

dla pojednania grzeszników z Kościołem,

dla poświęcenia olejów,

dla ludu.

Wielki Czwartek w Kościele katolickim

W Wielki Czwartek w kościołach katedralnych ma miejsce uroczysta Msza święta sprawowana w godzinach porannych przez biskupa diecezjalnego wraz z prezbiterami. Nazywana jest ona Mszą Krzyżma, ponieważ podczas niej poświęcane są nowe oleje przeznaczone do namaszczeń: podczas chrztu, bierzmowania, sakramentu kapłaństwa oraz przy namaszczeniu chorych. W trakcie tej Mszy odbywa się odnowienie przyrzeczeń kapłańskich.

W kościołach parafialnych ma miejsce tylko jedna uroczysta msza sprawowana wieczorem – Msza Wieczerzy Pańskiej, która rozpoczyna Triduum Paschalne. W jej trakcie podczas śpiewu Chwała na wysokości biją wszystkie dzwony w świątyni. Po zakończeniu śpiewu dzwony i organy milkną.

6W czasie Przeistoczenia mogą być używane kołatki bez gongu. W niektórych kościołach odbywa się obrzęd obmycia nóg dwunastu mężczyznom, czyli tzw. „Mandatum„. Podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej konsekruje się dostateczną ilość komunikantów tak, by wystarczyły na dzień obecny i następny. Po zakończeniu Wieczerzy Najświętszy Sakrament przenosi się do kaplicy adoracji, zwanejCiemnicą” (na pamiątkę uwięzienia Jezusa po Ostatniej Wieczerzy), gdzie adoruje się go do późnych godzin nocnych i przez cały Wielki Piątek. Po zakończeniu liturgii kapłan obnaża ołtarz. Tabernakulum zostaje otwarte i puste, a Wieczna lampka zgaszona.

Liturgia Wielkiego Czwartku

Wielki Czwartek jest dniem upamiętniającym ustanowienie przez Jezusa Eucharystii w czasie Ostatniej Wieczerzy. Dla kapłanów i kleryków ten dzień jest ważny, dlatego, że Jezus ustanowił również sakrament kapłaństwa. Tego dnia sprawuje się dwie Msze święte, jedną przed południem w kościele katedralnym, pod przewodnictwem biskupa ordynariusza i drugą w każdym kościele parafialnym.

7Pierwsza Msza święta sprawowana jest przez biskupa i całe zgromadzenie kapłanów w kościele katedralnym przed południem. Jest ona nazywana też Mszą Krzyżma. Ta nazwa pochodzi od obrzędu błogosławieństwa olei świętych. W czasie tej Mszy całe prezbiterium zgromadzone wokół swojego biskupa, ODNAWIA PRZYRZECZENIA KAPŁAŃSKIE. Ma to miejsce po homilii.

Po odnowieniu przyrzeczeń biskup dokonuje błogosławienia

  • Oleju chorych (oleum infirmorum),

  • Oleju katechumenów (oleum catehumenorum)

  • Oleju krzyżma (oleum sanctum), używanego przy chrzcie, bierzmowaniu, święceniach kapłańskich i biskupich oraz dedykacji kościołów i ołtarzy.

Ze względów duszpasterskich, na przykład na misjach, tę Mszę można odprawić kilka dni wcześniej, ale w okresie Wielkiego Tygodnia.

8Drugą Mszę świętą odprawia się wieczorem na upamiętnienie Ostatniej Wieczerzy Jezusa z Apostołami. Po homilii biskup, (jeśli za tym przemawiają względu duszpasterskie, również proboszczowie w parafiach) dokonuje symbolicznego obmycia nóg dwunastu starcom, na pamiątkę obmycia nóg Apostołom przez Chrystusa.

Po modlitwie po komunii przenosi się Najświętszy Sakrament do kaplicy adoracji, gdzie jest przechowywany do uroczystości wielkopiątkowych i na potrzeby chorych. Od tego momentu rozpoczyna się adoracja, która może trwać kilka godzin lub do następnego dnia.

Wielki Piątek

Wielki Piątek – drugi dzień Triduum Paschalnego, upamiętniający śmierć Jezusa Chrystusa na krzyżu.

Kościół katolicki

ggg12Chociaż w kalendarzowy Wielki Piątek Kościół katolicki nie sprawuje liturgii eucharystycznej to w sensie duchowym do obchodów wielkopiątkowych zaliczana jest Msza Wieczerzy Pańskiej (odprawiana wieczorem w Wielki Czwartek).

Wyjątkowo, w 2009 roku Stolica Apostolska wyraziła zgodę na sprawowanie przez kard. Tarcisio Bertone w tym dniu mszy świętej pogrzebowej za ofiary trzęsienia ziemi w rejonie L’Aquili we Włoszech. Wielki Piątek jest dniem najgłębszej żałoby; dniem skupienia, powagi, wzmożonej pobożności i gorliwych praktyk religijnych. Tego dnia obowiązuje post ścisły. W Wielki Piątek odprawiane są o godz. 15.00 nabożeństwa Drogi Krzyżowej.

Liturgia Męki Pańskiej

Wielkopiątkowa liturgia jest pamiątką zwycięstwa odniesionego przez umęczonego i ukrzyżowanego Jezusa Chrystusa. W tym dniu używa się czerwonych szat liturgicznych symbolizujących miłość zwyciężającą na krzyżu.

W tym dniu nie używa się instrumentów muzycznych, ani dzwonków. Nie ma także pieśni na wejście. Na początku celebrans przez chwilę leży krzyżem przed ołtarzem. W tym czasie wierni klęczą.

Dalej następuje Liturgia Słowa Bożego – w jej skład wchodzą dwa czytania, psalm (bez organów) oraz opis Męki Pańskiej z Ewangelii św. Jana.

9Po kazaniu następuje Adoracja Krzyża, podczas której kapłani, służba liturgiczna i wierni całują rany Jezusa na krzyżu. Po adoracji Najświętszy Sakrament zostaje przyniesiony z kaplicy adoracji i następuje Komunia św.

Po jej zakończeniu Jezus pod postacią eucharystyczną zostaje przeniesiony do specjalnie przygotowanej kaplicy adoracji (zwanej na tę okazję w tradycji ludowej Grobem Pańskim), gdzie zaczyna się adoracja.

Liturgia Męki Pańskiej

10Wielki Piątek jest dniem, w którym nie odprawia się Mszy świętej. Uroczystości powinny rozpocząć się o godzinie 15.00 upamiętniając mękę Jezusa na krzyżu. Jednak ze względów duszpasterskich można je rozpocząć później.

I LITURGIA SŁOWA

Obrzędy rozpoczynają się oddaniem czci ołtarzowi przez kapłana, który pada krzyżem (prostratio), a cały lud modli się w ciszy. Po dłuższej chwili kapłan i lud wstają. Główny celebrans z miejsca przewodniczenia odmawia modlitwę, po której następuje liturgia słowa obejmująca czytania: z księgi Izajasza (52, 13-53), z Listu do Hebrajczyków (4, 14-16; 5, 7-8) oraz uroczyście odczytywaną Mękę Chrystusa w taki sam sposób, jak w Niedzielę Męki Pańskiej tym razem jest to Ewangelia wg Jana (18, 1-9. 42). Po odczytaniu Męki następuje krótka homilia, po której celebrans odmawia uroczystą modlitwę powszechną zawierającą dziesięć wezwań:

  • Za Kościół Święty,
  • Za papieża,
  • Za wszystkie stany Kościoła,
  • Za katechumenów,
  • O jedność chrześcijan,
  • Za Żydów,
  • Za niewierzących w Chrystusa,
  • Za niewierzących w Boga,
  • Za rządzących państwami,
  • Za strapionych i cierpiących

II ADORACJA KRZYŻA

Po zakończeniu modlitwy następuje najważniejszy moment całych uroczystości wielkopiątkowychadoracja krzyża. Celebrans staje przed ołtarzem, odsłania krzyż, śpiewając: Oto drzewo Krzyża, na którym zawisło Zbawienie świata, na co lud odpowiada: Pójdźmy z pokłonem. W tym momencie może nastąpić adoracja krzyża. W pierwszej kolejności cześć krzyżowi oddaje kapłan, duchowieństwo, asysta i wierni, jeśli nie jest zbyt duża liczba. Z powodu dużej liczby wiernych adorację krzyża można przerwać po oddaniu czci przez asystę.

III KOMUNIA ŚWIĘTA

Po tym obrzędzie następuje komunia święta tak, jak w czasie Mszy świętej od modlitwy Ojcze nasz.

IV PROCESJA DO BOŻEGO GROBU

Po komunii celebrans dokonuje wystawienia Najświętszego Sakramentu w monstrancji przykrytej białym przezroczystym welonem. Po okadzeniu, przenosi się Go do Grobu Pańskiego lub ustawia na tronie w pobliżu ołtarza, gdzie odmawiana jest modlitwa i przez dłuższy czas następuje adoracja Najświętszego Sakramentu. Jeśli nie ma procesji do Grobu, celebrans rozsyła lud po modlitwie. Po zakończeniu uroczystości, podobnie jak w Wielki Czwartek, adoruje się Najświętszy Sakrament.

Wielka Sobota

ggg13Wielka Sobota– święto chrześcijańskie, przedostatni dzień Wielkiego Tygodnia, poprzedzający święto Zmartwychwstania. Należy do Triduum Paschalnego. Obchodzone przez chrześcijan obu tradycji, wschodniej i zachodniej.

Wielka Sobota w kościele katolickim

Od wczesnych godzin rannych katolicy adorują Najświętszy Sakrament w przygotowanej do tego celu kaplicy zwanej Grobem Pańskim. Jest to czas żałoby po ukrzyżowanym Jezusie Chrystusie. Jest to również okazja do skorzystania z Sakramentu Pokuty.

We wczesnym chrześcijaństwie Wielka Sobota była dniem ciszy i postu z powodu żałoby apostołów. Zgodnie ze starym polskim obyczajem przy symbolicznym Grobie Pańskim czuwa warta – ministranci, harcerze, na wsiach niekiedy także strażacy w galowym umundurowaniu.

ggg14Często błędnie utożsamia się Wielką Sobotę z Wigilią Paschalną, której uroczystości rozpoczynają się po zapadnięciu zmroku w sobotę i należą do Niedzieli Wielkanocnej (w tradycji żydowskiej po zmroku rozpoczyna się nowy dzień). Dlatego w Wielką Sobotę również Kościół Katolicki nie celebruje Eucharystii.

Po śmierci krzyżowej i złożeniu do grobu wspomina się zstąpienie Jezusa do otchłani. Wiele starożytnych tekstów opisuje Chrystusa, który „budzi” ze snu śmierci do nowego życia Adama i Ewę, którzy wraz z całym rodzajem ludzkim przebywali w Szeolu.

Tradycją Wielkiej Soboty jest poświęcenie pokarmów wielkanocnych: chleba – na pamiątkę tego, którym Jezus nakarmił tłumy na pustyni; mięsa – na pamiątkę baranka paschalnego, którego spożywał Jezus podczas uczty paschalnej z uczniami w Wieczerniku oraz jajek, które symbolizują nowe życie.

Wielki Piątek i Wielka Sobota to jedyny czas w ciągu roku, kiedy Kościół nie sprawuje Mszy św.

Liturgia Wigilii Paschalnej

ggg15Wielka Sobota jest dniem, w którym również nie sprawuje się Mszy świętej. Przez cały dzień nawiedzamy Grób Pański, adorujemy Najświętszy Sakrament. Tego dnia w polskiej tradycji kapłani na specjalnych nabożeństwach błogosławią pokarmy na stół wielkanocny, chleb, jaja, wędlinę i sól. Obrzędy liturgiczne rozpoczynają się wieczorem po zachodzie słońca i dzielą się na cztery części: liturgię światła, liturgię słowa, liturgię chrzcielną i liturgię eucharystyczną.

I LITURGIA ŚWIATŁA

W czasie liturgii światła celebrans i asysta gromadzą się przy ognisku, od którego po błogosławieństwie ognia odpalany jest paschał, symbol Chrystusa Zmartwychwstałego. Na paschale celebrans rzeźbi znak krzyża, litery A i Ω oraz cyfry roku, wypowiadając słowa: Chrystus wczoraj i dziś, początek i koniec, A i Ω, do Niego należy czas i wieczność, Jemu chwała i panowanie przez wszystkie wieki wieków. Amen. Następnie w wyrzeźbiony krzyż wbija pięć okrągłych ziaren kadzidła i wypowiada słowa: Przez Swoje święte rany, jaśniejące chwałą, niech nas strzeże i zachowuje Chrystus Pan. Amen. Następnie diakon wnosi światło, symbol Chrystusa zmartwychwstałego, do kościoła, trzy razy zatrzymując się i śpiewając słowa: Światło Chrystusa, a lud odpowiada: Bogu niech będą dzięki. Po drugim śpiewie asysta rozdaje światło wiernym, a po trzecim zapalają się światła w kościele. Po oddaniu szacunku ołtarzowi diakon lub celebrans śpiewa Orędzie wielkanocne (Exultet).

II LITURGIA SŁOWA

Po Orędziu następuje liturgia słowa, składająca się z siedmiu czytań ze Starego Testamentu(z różnych względów opuszcza się niektóre i pozostaje minimum 3 i jedno z Nowego Testamentu)

  • Rdz 1, 1-2;2 lub Rdz 1, 1. 26-31a ;

  • Rdz 22, 1-8 lub 22, 1-2; 9-19 ;

  • Wj 14, 15 – 15, 1 ;

  • 4. Iz 54, 5-14 ;

  • Iz 55, 5-14 ;

  • Ba 3, 9-15; 3,32 ; 4,4 ;

  • Ez 36, 16-17a; 18-28)

  • i jednego z Nowego Testamentu (Rz 6, 3-11).

Po każdym czytaniu i psalmie następuje modlitwa. Przed 8. czytaniem zapala się świece na ołtarzu i celebrans intonuje śpiew: Chwała na wysokości, a po tym odmawia kolektę. Później uroczysty śpiew Alleluja i odczytanie fragmentu Ewangelii o zmartwychwstaniu Chrystusa.

III LITURGIA CHRZCIELNA

Po homilii następuje liturgia chrzcielna. Można przeprowadzić w tym momencie obrzęd chrztu, jeśli są kandydaci. Po odnowieniu przyrzeczeń chrzcielnych celebrans dokonuje pokropienia ludu (aspersja).

IV LITURGIA EUCHARYSTYCZNA

Po tym obrzędzie rozpoczyna się liturgia eucharystyczna. Kapłani w milczeniu przy dźwięku kołatek przynoszą Chleb Eucharystyczny do ołtarza z kaplicy Grobu Pańskiego. Po czym następuje Komunia Święta.

Zmartwychwstanie Pańskie

ggg16Niedziela Wielkanocna (nazywana też Wielką Niedzielą, Niedzielą Zmartwychwstania Pańskiego lub Niedzielą Wielkanocną) – pierwszy dzień świąt wielkanocnych. Jest to również ostatni dzień Triduum Paschalnego, liczonego według kalendarza żydowskiego od wieczora Wielkiego Czwartkudo wieczornych nieszporów w Niedzielę.

Polska tradycja

Do XVIII wieku msze rezurekcyjne odprawiane były o północy,potemświętowanorezurekcję rano (resurrectio łac. oznacza zmartwychwstanie). Do dnia dzisiejszego msze rezurekcyjne są odprawiane o poranku. Zapowiada ją uroczyste bicie w dzwony, głoszące, że Chrystus zmartwychwstał. Jednocześnie słychać kanonadę ze strzelb, petard, armatek i moździerzy, a cały ten harmider ma budzić świat do życia.

Mszę poprzedza uroczysta procesja z Najświętszym Sakramentem. Rozpoczyna się przy znajdującym się w kościele symbolicznym Grobie Pańskim, przy którym ksiądz śpiewem oznajmia zmartwychwstanie Chrystusa. Następnie, niosąc monstrancję z Hostią kapłan prowadzi procesję dookoła kościoła, przy którym dawniej tradycyjnie usytuowany był cmentarz, aby również zmarłym ogłosić zmartwychwstanie. W procesji niesiona jest również figura Chrystusa Zmartwychwstałego.

Na początku mszy wznoszony jest okrzyk radości Alleluja(z hebr. Chwalcie Boga), będący przyśpiewem w pieśniach wielkanocnych.

Oznaką radości były również dawniej używane w okresie wielkanocnym pozdrowienia:

Chrystus zmartwychwstałz odpowiedzią: Prawdziwie zmartwychwstał.

W polskim zwyczaju, po porannej rezurekcji rodzina zasiada do uroczystego śniadania wielkanocnego, które rozpoczyna się składaniem życzeń i dzieleniem się święconką z koszyczka. Na stołach znajdują się jajka, wędliny, wielkanocne baby i mazurki. Stoły zdobione są bukietami z bazi i pierwszych wiosennych kwiatów.

 

NIEDZIELA, PODOBNIE JAK I PONIEDZIAŁEK, SĄ W POLSCE DNIAMI WOLNYMI OD PRACY. TRADYCYJNIE SPĘDZA SIĘ JE W DOMU, W GRONIE RODZINNYM.

Ujrzał i uwierzył

ggg17Jezus skonał na krzyżu w piątek o godzinie trzeciej po południu, trzy godziny później rozpoczynało się święto szabatu. Żydowskie prawo wymagało, aby zmarłych nie obmywano w szabat, a ciała skazanych na ukrzyżowanie zostały pochowane w dniu śmierci. Ciała nie mogły pozostawać na krzyżu przez noc. Po śmierci Jezusa pozostało, więc tylko trzy godziny na przygotowanie i przeprowadzenie Jego pogrzebu.

W Ewangelii czytamy, że w czasie pogrzebu Jezusa Józefowi z Arymatei pomagał Nikodem, który przyniósł około stu funtów mieszaniny mirry i aloesu. Zabrali, więc ciało Jezusa i obwiązali je w płótna razem z wonnościami, stosownie do żydowskiego sposobu grzebania. A na miejscu, gdzie Go ukrzyżowano, był ogród, w ogrodzie zaś nowy grób, w którym jeszcze nie złożono nikogo. Tam to więc, ze względu na żydowski dzień przygotowania, złożono Jezusa, bo grób znajdował się w pobliżu (J 19,39-42). Wczesnym rankiem, pierwszego dnia po szabacie (w niedzielę) apostołowie Piotr i Jan dowiedzieli się od Marii Magdaleny o zniknięciu z grobu ciała Jezusa. Natychmiast tam pobiegli. Św. Jan przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu.

11Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył” (J 20,3-8). Święty Jan uwierzył w Zmartwychwstanie w momencie, kiedy zobaczył w grobie same płótna, w które zostało zawinięte ciało Jezusa. Płótna leżały nienaruszone, ich kształt wskazywał na to, że z całą pewnością nikt zwłok z nich nie wyjmował, tylko, że w tajemniczy sposób ciało przeniknęło przez owijające je płótna. Ewangeliści: Mateusz, Marek i Łukasz piszą, że zwłoki Jezusa zostały owinięte w „płótno” (sindon). Św. Łukasz stwierdza, że Piotr ujrzał w grobie othonia (płótna), ale nic nie wspomina o chuście. Natomiast św. Jan ewangelista pisze o „płótnach” (othonia) i o „obwiązaniu” (enteligmenon) w nie ciała Jezusa. W grobie znajdowały się, więc nieokreślone płótna oraz jedna chusta (po grecku soudarion).

Po zmartwychwstaniu, kiedy ciało „przeniknęło” przez grobowe płótna, nastąpiło ich opadnięcie, ponieważ środek był pusty, za wyjątkiem tej części chusty (sodara), która okrywała głowę, Zachowała ona swój wypukły kształt, ponieważ nasycenie krwią twarzy i włosów usztywniło w tym miejscu chustę, a także, dlatego, że ta część była poza płatami płótna, które wertykalnie owijały ciało.

Widok nienaruszonych grobowych płócien, z których w tajemniczy sposób „zniknęło” ciało Jezusa, było dla św. Jana wystarczającym znakiem, aby uwierzyć w fakt zmartwychwstania (chociaż jeszcze nie widział Zmartwychwstałego).

BLASK ZMARTWYCHWSTANIA

ggg18O prawdziwie szczęśliwa ta noc, która jedyna była godna poznać czas i godzinę zmartwychwstania Chrystusa” – Exsultet

Wielkanoc pozostaje dla każdego wierzącego w Jezusa szczególnym doświadczeniem nadziei. Zwycięstwo Chrystusa, Baranka Bożego, który zgładził grzechy świata (por. J 1,29) rozbija, bowiem to, co wydawało się niemożliwe i niepokonalne, co budziło przerażenie i lęk, karmiło rozpacz.

Pusty grób, który tak przeraził kapłanów jerozolimskich, odsłonił całkowicie nową perspektywę, w której ostatnie słowo nie należy do śmierci, lecz życia.

Tu, więc – jak doskonale rozumieli to świadkowie Zmartwychwstałego, pierwsze pokolenia uczniów Pana – zawiera się zasadnicze przesłanie Ewangelii: pusty grób, znak realizacji obietnicy, o której Jezus nauczał w czasie publicznej działalności, gdy szedł w kierunku Jerozolimy, jest długo oczekiwaną przez ludzkość dobrą nowiną.

Przecież to dopiero wielkanocny poranek, gdy niewiasty udały się w pierwszym dniu tygodnia do grobu, ukazuje w pełni, że „Bóg nie chce śmierci grzesznika (…)”, a do tego stopnia chciał, „by miał życie”, że posłał Syna swego Jednorodzonego, który zwyciężył śmierć, piekło i szatana.

ggg19Gdy Kościół przeżywa w ciągu roku liturgicznego Misterium Paschalne warto medytować nie tylko nad znaczeniem zmartwychwstania naszego Pana dla całej ludzkości, dotąd żyjącej „pod Prawem”, ale postawić pytanie o to, jakie światło rzuca ono na konkretne moje przedsięwzięcia, co zmienia w mojej hierarchii ważności spraw. Uczeń Pana nie może żyć tak jakby historia Jezusa z Nazaretu skończyła się na Wielkopiątkowych wydarzeniach, jakby rację mieli ci, którzy głosili plotkę, że uczniowie wykradli ciało, gdy żołnierze spali. Musi zmienić mentalność, sposób spoglądania na rzeczywistość i własne życie, właściwie rozłożyć jego akcenty. Winien potraktować to wydarzenie, jako głęboko go dotyczące, z którym musi się po prostu liczyć. Bo przecież zmartwychwstanie nie było wydarzeniem odosobnionym, które nie ma wpływu na egzystencję każdego z nas: wręcz przeciwnie wiąże się z nim obietnica „bycia z Jezusem” w chwale.

Zbawiciel powstał z martwych, „jako pierwszy spośród tych, co pomarli” (1 Kor 15,20), by nas wprowadzić do swego Królestwa.

Wielkanoc jawi się dla nas, jako radosny czas triumfu życia nad śmiercią, miłości nad nienawiścią. Niech Pan zmartwychwstały napełni nasze serca swoją łaską, byśmy każdego dnia zmartwychwstając – z grzechu do życia łaską – byli świadkami Jego Ewangelii w naszych środowiskach życia.

FRAJERZY wg. ŚWIĘTEGO PAWŁA

Gdyby Chrystus nie zmartwychwstał, bylibyśmy największymi frajerami – pisze św. Paweł (1 Kor 15,9). Dosadność użytego przez Apostoła słowa łagodzi biblijne tłumaczenie, w którym jego myśl oddano polskim wyrażeniem „godni politowania„.

12Gdyby Chrystus tylko umarł, chrześcijaństwo nie miałoby sensu. Jezus, który nie zmartwychwstał, to Człowiek przegrany. Idealista wdeptany w błoto. Od Jezusa, który by nie zmartwychwstał, ludzie by uciekli, wyparli się Go; mieliby do Niego żal, że ich oszukał -…a myśmy się spodziewali…

Taki Jezus budziłby, co najwyżej litość, jako ktoś dobry, ale nieżyciowy. Sam sobie winien, chciał za dużo… Za takiego Jezusa nikt by nie miał odwagi umierać.

Z dwunastu Apostołów wszyscy ponieśli śmierć męczeńską. Wszyscy oprócz św. Jana, który zginął na wygnaniu, więziony na wyspie. A wystarczyło się wyprzeć i powiedzieć, że Jezus to przeszłość. – Nie znam tego Człowieka – i mieliby „święty spokój”. A jednak tak nie robili. Zmartwychwstanie było dla nich czymś tak oczywistym, tak ważnym, tak cennym, że prawdy tej nie dali sobie wydrzeć. Woleli prześladowania, tułaczkę, tortury, wreszcie nawet – śmierć. Gdyby kłamali, (bo np. ciało Jezusa wykradli sami i gdzieś ukryli), to przecież w końcu któryś by się złamał i przyznał. Nikt by nie umarł za coś, o czym by wiedział, że jest mistyfikacją. Zwłaszcza, że nic z tego nie mieli – tylko pot i krew.

Bywało, że ludzie byli tak o czymś głęboko przekonani, że oddawali za to życie. Do dziś fanatycy potrafią zabić siebie i innych w imię jakiejś idei. Człowiek potrafi trwać przy swoim do końca. Zwykle twórcy fanatycznych systemów – jak choćby Marks, Engels, Lenin – przekonywali innych, by szli na barykady i ginęli pod sztandarami sprawy robotniczej, a sami do końca życia mieli się dobrze. Nie oddali życia za swoje idee. Jezus był pewien tego, co głosi. Potwierdził to przez Krzyż. Budda, Mahomet, Kryszna – za ich prawdy czasem ginęli inni – ale oni sami nie. Wielu współczesnych guru namawia nawet do samobójstwa, zapewniając, że koniec świata bliski, a zbawienie wybranych pewne. Sami jednak zgarniają majątek „wyznawców” i… szukają kolejnych naiwnych, którzy dadzą się omotać.

Gdyby Apostołowie nie widzieli Jezusa Zmartwychwstałego, siedzieliby w wieczerniku zamknięci na cztery spusty, a kiedy szok po tragicznej śmierci Mistrza by minął, chyłkiem uciekliby z Jerozolimy i zaszyli się gdzieś na prowincji, nikomu nie mówiąc, że w ogóle kiedykolwiek Jezusa poznali. Stało się jednak inaczej. Garstka prostych rybaków ruszyła w świat. Dlaczego? Bo przestali się bać! Co więc się stało? Musieli spotkać Jezusa! Tego, który z dna beznadziei i totalnej klęski, którą sami widzieli na Golgocie, podnosi się i mówi, że każdy wraz z Nim może się dźwignąć – nawet z samego dna piekła – do życia. Coś wielkiego i prawdziwego, wartego nawet utraty życia, musiało się stać, skoro głoszenie Jezusa Zmartwychwstałego ogarnęło miliony ludzi i trwa do dziś. Kto spotka takiego Jezusa, trzyma się Go mocno, bo wie, że tylko z Nim wszystko jest możliwe i nawet przegrana może zmienić się w zwycięstwo. Z Nim i tylko z Nim nie ma sytuacji bez wyjścia. Kto się o tym przekonał, woli umrzeć z Jezusem niż żyć bez Niego, bo wie, że to ma sens jak nic innego na świecie!

Alleluja!

13Przeżywamy dziś największe święto naszej wiary, a jego tajemnica przedłuża się na każdą niedzielę. Jezus, który jest Drogą, Prawdą i Życiem żyje w swoim Kościele. To jest prawda, która daje podstawę chrześcijańskiej nadziei. Dziś człowiek odzwyczaił się od patrzenia na życie z perspektywy zmartwychwstania. A św. Paweł zwraca uwagę, aby poszukiwać i medytować nad tym „co w górze, gdzie przebywa Chrystus”. Rzeczywistość pokazuje, że jest to klucz do zrozumienia zdarzeń i rzeczy. Czy dziś nie należy – jak to czynili apostołowie i Ewangeliści – interpretować całych dziejów Boga i ludzi z perspektywy Zmartwychwstania? Przecież Jan i Piotr, których kobiety przywołały do grobu, uwierzyli, gdy tylko ujrzeli chustę i płótna w jego pustym wnętrzu, które wykrzyczało im pełnię zmartwychwstania.

ggg20Jesteś w nieustannym biegu, ale często nie znasz kierunku. Pędzisz od rana do wieczora, by zdążyć zrobić tysiąc różnych rzeczy, które mają wypełnić twoje życie. Nie zwracasz uwagi czy to wieczór, czy poranek, jeśli słońce nie wschodzi nigdy w twoim dniu. Gonisz czas, a nadal go nie starcza. Biegniesz tak, jakby w ogóle cię czas nie obchodził, jakbyś zawsze mógł zrobić jutro to dobro, którego nie zrobiłeś dzisiaj. Szukasz go, unikasz go, a potrzebujesz go tak jak powietrza, które służy do oddychania. Potrzebujesz wiosny, by pamiętać, że nasienie kiełkuje. Żeby wracała Wielkanoc, która przypomni, że życie się odradza. Zawsze w każdą Wielkanoc, w każdą niedzielę, codziennie życie zwycięża mroki śmierci.

Jest jeden właściwy kierunek drogi, która pozwala zobaczyć światło: grób Jezusa. Nie lękaj się, wejdź tam i zatrzymaj się. Znajdziesz całun, na nim odbite na wieczność ślady cierpienia ludzkiego: przemoc fizyczną i moralną, zwycięstwo arogancji, zamożność słabych, niezrozumienie maluczkich, odrzucenie innych. Obok tego całunu połóż twój, z bólem, który należy tylko do ciebie i nikt inny go nie zna. Połóż tutaj swoją rozpacz, ból, ciężar codzienności. Jezus przemieni to w nadzieję i radość „przejścia”. Tym jest Wielka Noc.

Uroczystość Trójcy Przenajświętszej

Boże, Ojcze, Ty zesłałeś na świat swojego Syna, Słowo Prawdy, i Ducha Uświęciciela,aby objawić Tajemnicę Bożego Życia; spraw, abyśmy wyznając prawdziwą wiarę, uznawali wieczną chwałę Trójcy i uwielbiali Jedność Osób Bożych w potędze ich działania. Przez naszego Pana

 

ggg21Wiara w jednego Boga w trzech Osobach jest jednym z najbardziej specyficznych elementów chrześcijaństwa. Żadna inna religia tej tajemnicy nie podaje do wierzenia. Istnienie Trójca Święta jest dogmatem naszej wiary. Samym ludzkim rozumem nie doszlibyśmy do tej prawdy. Objawił nam to Jezus Chrystus. Jest wiele miejsc, na których Pan Jezus mówi o swoim Ojcu, jako odrębnej Osobie o Bogu. Można przytoczyć kilkadziesiąt miejsc w Ewangeliach, gdzie jest mowa o Duchu Świętym, jako równym Ojcui Synowii jako o odrębnej od nich Osobie. Gdy archanioł zwiastuje Maryi, że zostanie Matką, Ewangelista wyraźnie zaznacza, że to Bóg go posłał, aby Jej zwiastować, iż porodzi Syna Bożego – i że stanie się to za sprawą Ducha Świętego (Łk 1, 30-35).

ggg22Bóg chrześcijan jest Bogiem, który ma wiele do powiedzenia, ale czeka na gotowość i zdolność człowieka do przyjęcia prawdy. Tak było chociażby z Tajemnicą, którą dziś przeżywamy we wspólnocie Kościoła – Tajemnicą Trójcy Przenajświętszej. Dla Ludu wybranego nie była ona możliwa do przyjęcia, chociażby z powodu troski o czystość monoteizmu, wiary w Jednego Jedynego Boga. A dla mnie? Jak ja podchodzę to tej Tajemnicy, która przecież jest podstawowym i najczęściej używanym przeze mnie w praktyce dogmatem? Jako chrześcijanin, kilka razy dziennie robię znak krzyża, a więc wchodzę w sam środek wielkiego wydarzenia Boga – Ojca i Syna i Ducha Świętego. Te Trzy Osoby Boskie stanowią moje najbliższe otoczenie. Tylko, że wcale nie jest tak łatwo pamiętać o tym robiąc dziesiątki rzeczy jednocześnie. Nie jest łatwo, ale nie jest to też niemożliwe. Proszę, przymnóż mi wiary, Ty, który jesteś Jednością w Trójcy i Trójcą w Jedności

Print Friendly and PDF
2013 - 2017 © ChrystusKrol.Esanok.pl
Realizacja na podstawie materiałów powierzonych: Obsluga-Medialna.pl

Parafia pw. Chrystusa Króla w Sanoku, 38-500 Sanok ul. Jana Pawła II 55