Odwiedza nas 6 os.

Styczeń – Wydarzenia liturgiczne roku

Uroczystości Świętej Bożej Rodzicielki

Łagiewniki – homilia ks. Kardynała Stanisława Dziwisza

W imię Boże rozpoczynamy nowy rok. Pierwsze nasze myśli i uczucia kierujemy do Stwórcy wszechświata, Pana ludzkich dziejów i naszego Zbawiciela – modlił się ks. kard. Stanisław Dziwisz.

20Radość z Bożego Narodzenia jest tak wielka, że w liturgii przeżywamy ją w sposób szczególny przez osiem dni, traktując Oktawę, jako jedną uroczystość. Dzisiaj, w ósmym dniu, powracamy do wydarzeń nocy betlejemskiej. Wraz z pasterzami udajemy się do groty, w której – jak mówi nam św. Łukasz Ewangelista – „znaleźli Maryję, Józefa oraz leżące w żłobie Niemowlę. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, dziwili się temu, co im pasterze opowiadali. Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu” (Łk 2, 16-19).

Matka Jezusa od chwili Zwiastowania stała się uczestnikiem wielkich spraw Bożych. Stanęła wobec tajemnicy Boga, który bezpośrednio wkroczył w dzieje człowieka, stając się człowiekiem. Nosiła przez dziewięć miesięcy poczętego w Niej z Ducha Świętego Syna Bożego. Wydała Go na świat i pielęgnowała, jak każda matka. Jej twarz była pierwszą twarzą, jaką widział. Ona uczyła Go pierwszych słów i stawiania pierwszych kroków. A kiedy rozpoczął publiczną działalność, towarzyszyła Mu duchowo. Stała się Jego pierwszą uczennicą. I wytrwała z Nim do końca, również w najtrudniejszej godzinie krzyża. Maryja rozważała w swoim sercu sprawy Boże, które stawały się Jej sprawami. Ta postawa kontemplacji łączyła się w Niej z bezwarunkowym przyjęciem woli Bożej i współpracą z planami Bożymi. To dla nas wszystkich cenna wskazówka, jaką postawę powinniśmy zajmować wobec Boga wkraczającego także w nasze życie. Stała, codzienna modlitwa i refleksja powinna nam pomóc odkrywać głębię naszych osobistych doświadczeń, obecności w nich samego Boga, który również nas nawiedza, wyznacza zadania i daje siły do ich spełnienia.

21Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie Matki” (Łk 2, 21). Syn Boży i Syn Maryi otrzymuje imię, w którym zapisana jest Jego tożsamość oraz Jego misja. Jezus – Jehoszua – znaczy „Bóg zbawia”. Syn Boży przyszedł na świat, aby go zbawić, czyli ocalić przed destrukcyjnymi siłami zła, grzechu i śmierci oraz przywrócić człowieka do życia, które nie będzie miało końca.

Stylem, drogą Jezusa jest pokora i służba. Tak było na początku tej drogi – w Betlejem. Tak też było u jej kresu – na kalwaryjskim wzgórzu. Wyraził to przenikliwie św. Paweł, pisząc w Liście do Filipian o Jezusie: „On to, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi […]. Uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmiercii to śmierci krzyżowej” (Flp 2, 6-8). Św. Paweł mówi również, jaką postawę powinniśmy zająć słysząc imię Jezusa. Apostoł pragnie, aby na to imię, które jest „ponad wszelkie imię, […] zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest PANEM – ku chwale Boga Ojca” (Flp 2, 9-11).

22Od dwóch tysięcy lat Jezus Chrystus nie przestaje przemawiać do człowieka. Pragnie dotrzeć do każdego. Pragnie przemawiać we wszystkich kulturach i językach, we wszystkich systemach społecznych, gospodarczych i politycznych. Od dwóch tysięcy lat zginają się przed Jezusem kolana ludzi, którzy zawierzyli Mu swój los, dla których jest wszystkim. Z Jego imieniem rozpoczynają każdy dzień. Z Jego imieniem podejmują się wszystkich trudów. Z Jego imieniem na ustach odchodzą z tego świata, wierząc głęboko, że spotkają się z Nim w Jego królestwie życia i miłości.

Ale zdajemy sobie sprawę, że nie wszyscy zginają kolana na imię Jezus. On bowiem niczego nie narzuca. On nikogo nie przymusza. On szanuje wolność człowieka. Jezus mówił i mówi nadal: „Jeśli chcesz pójść za Mną…” (por. Mt 16, 24). On zawsze czekał i nadal czeka. Zadaniem nas, Jego uczniów, należących do Jego Kościoła, jest tak żyć, takie dawać świadectwo naszemu Panu i Zbawcy, by zginały się przed Nim następne kolana, by mógł On przemawiać do umysłów i serc ludzi w dzisiejszym świecie.

Taki był ideał kapłańskiej służby Ojca Świętego Jana Pawła II. Wielką pasją jego życia było głoszenie Jezusa Chrystusa „wszelkiemu stworzeniu” (Mk 16, 15), o co prosił swoich uczniów zmartwychwstały Pan. Dlatego Ojciec Święty docierał do najdalszych zakątków świata, dlatego inspirował Kościół trzeciego tysiąclecia, aby kontemplował oblicze Chrystusa, aby na nowo zaczynał od Niego (por. Novo millennio ineunte, 24-29).

23Z okazji 46 Światowego Dnia Pokoju, Papież Benedykt XVI wydał orędzie. Podkreśla w nim, między innymi, że „drogą do osiągnięcia wspólnego dobra i pokoju jest przede wszystkim poszanowanie ludzkiego życia, pojmowanego w jego różnorodnych aspektach, od poczęcia, poprzez rozwój, aż do naturalnego kresu. Tak więc prawdziwie czynią pokój ci, którzy kochają życie, bronią go i je promują we wszystkich jego wymiarach: osobistym, wspólnotowym i transcendentnym. Życie w pełni jest szczytem pokoju. Ten, kto pragnie pokoju, nie może tolerować zamachów na życie i zbrodni przeciwko życiu” (n. 4).

Ojciec Święty upomina się również o właściwe pojmowanie małżeństwa. Pisze w orędziu: „Trzeba także uznać i promować naturalną strukturę małżeństwa, jako związku między mężczyzną a kobietą, wobec prób zrównania jej w obliczu prawa z radykalnie innymi formami związków, które w rzeczywistości szkodzą jej i przyczyniają się do jej destabilizacji, przesłaniając jej szczególny charakter i niezastąpioną rolę społeczną” (tamże). Benedykt XVI podkreśla, że „zasady te nie są prawdami wiary […]. Są one wpisane w samą naturę człowieka, możliwe do rozpoznania rozumem, a zatem wspólne dla całej ludzkości. Działalność Kościoła na rzecz ich promowania nie ma więc charakteru wyznaniowego, ale jest skierowana do wszystkich ludzi, niezależnie od ich przynależności religijnej. Działalność ta jest tym bardziej konieczna, im bardziej owe zasady są negowane lub błędnie rozumiane, ponieważ znieważa to prawdę o osobie ludzkiej, w poważny sposób rani sprawiedliwość i pokój” (tamże). Mamy nadzieję, że głos Ojca Świętego będzie usłyszany w naszej Ojczyźnie, zwłaszcza przez ludzi, którzy stanowią prawa Rzeczypospolitej.

Siostry i bracia, na progu Nowego Roku patrzymy z nadzieją w przyszłość. Nie wiemy, co nas w tym roku czeka. Ale jedno wiemy: nasz los jest w ręku Boga. Jemu więc powierzamy wszystko – nasze troski i radości, nasze niepokoje i nadzieje. Dzielimy się dziś dobrym słowem i składamy sobie życzenia. Chcemy je przede wszystkim złożyć Ojcu Świętemu Benedyktowi XVI. Niech nadal umacnia braci w wierze, szczególnie w tym Roku Wiary. Niech nadal inspiruje Kościół w wielkim dziele nowej ewangelizacji.

Kościołowi w Polsce życzymy, by pełnił swoją służebną rolę wobec Narodu i każdego człowieka, głosząc odważnie ewangeliczną prawdę o Bogu i człowieku, o jego godności i powołaniu. Niech uczniowie Jezusa będą solą naszej ziemi. Rządzącym w naszym kraju na wszystkich szczeblach życzymy, by w swojej odpowiedzialnej służbie kierowali się dobrem człowieka, rodziny i społeczności. Polskim rodzinom życzymy, by pomimo wszystkich trudności były wspólnotami życia i miłości, przygotowującymi młode pokolenie do nowych zadań i wyzwań współczesnej cywilizacji. Chorym, więźniom i wszystkim ubogim życzymy nadziei oraz solidarności ludzkich serc.

Do wszystkich kierujemy życzenia odczytane z Księgi Liczb: „Niech was Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad wami, niech was obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku wam swoje oblicze i niech was obdarzy pokojem” (por. Lb 6, 24-26). Amen!

Mędrcy Świata

Objawienie Pańskie, Epifania (gr. επιφάνεια epifaneia; objawienie, ukazanie się) – chrześcijańskie święto mające uczcić objawienie się Boga człowiekowi (teofania), obecność Boga w historii człowieka, a także uzdolnienie człowieka do rozumowego poznania Boga. Symbolem święta jest historia opisana w Ewangelii Mateusza, według której Mędrcy ze Wschodu przybyli do Betlejem, aby oddać pokłon Jezusowi.

24Objawienie Pańskie należy do pierwszych świąt, które uświęcił Kościół. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa święto to wyznaczało początek roku liturgicznego. W Kościele wschodnim znane już było w III wieku, natomiast w Kościele obrządku zachodniego obchodzić je zaczęto od schyłku IV wieku. Objawienie Pańskie w Kościele katolickim obchodzone 6 stycznia, natomiast w Kościele prawosławnym 6/19 stycznia, tj. 6 stycznia wg prawosławnej liturgii posługującej się kalendarzem juliańskim, który to dzień wypada 19 stycznia w kalendarzu gregoriańskim. W tradycji polskiej, ale nie tylko, Objawienie Pańskie nazywane jest potocznie świętem Trzech Króli.

25Według chrześcijan Objawienie Pańskie ma swoją symbolikę: jest pokłonem zarówno części świata pogan, jak i ludzi z różnych warstw społecznych oraz narodowych w ogóle (stąd dużo późniejsze przedstawienie Mędrców (Magów), jako trzech osób, z których jedna jest czarna, druga młoda, a trzecia stara, przed Bogiem Wcielonym. Wśród takiej rodziny ludzkiej narodził się Chrystus ze swą zbawczą misją, a ona w swych przedstawicielach przybyła z różnych stron, aby złożyć mu hołd. Dlatego w tradycji chrześcijańskiej jeden z magów jest czarnoskóry (od XIV w.).

Uniwersalność zbawienia, ponad wszelkimi podziałami, zaakcentowana jest poprzez samą nazwę święta i jego wysoką rangę w Kościele powszechnym.

Chrzest Pański

(na podstawie publikacji ze strony: www.brewiarz.katolik.pl)

ggg45W niedzielę po uroczystości Objawienia Pańskiego (w naszej tradycji bardziej rozpowszechniona jest nazwa święta Trzech Króli) przypada święto Chrztu Pana Jezusa. Zamyka ono okres świętowania Bożego Narodzenia. Najstarszej tradycji tego święta należy szukać w liturgii Kościoła wschodniego, ponieważ (pomimo wyraźnego udokumentowania w Ewangeliach) chrzest Jezusa nie posiadał w liturgii rzymskiej oddzielnego święta. Dekretem Świętej Kongregacji Obrzędów z 23 marca 1955 r. ustanowiono na dzień 13 stycznia, w miejsce dawnej oktawy Epifanii, wspomnienie chrztu Jezusa Chrystusa.

Posoborowa reforma kalendarza liturgicznego w 1969 r. określiła ten dzień, jako święto Chrztu Pańskiego. Pominięto wyrażenie „wspomnienie” i przesunięto jego termin na niedzielę po 6 stycznia. Teksty modlitw związane ze świętem Chrztu Pańskiego odzwierciedlają bardzo dokładnie i szczegółowo przekazy Ewangelii. Podkreślają przy tym związek tego święta z uroczystością Epifanii, czyli Objawienia Pańskiego. Chrystus już jako dorosły, 30-letni mężczyzna, przychodzi nad brzeg Jordanu, by z rąk Jana Chrzciciela, swojego Poprzednika, przyjąć chrzest. Chociaż sam nie miał grzechu, nie odsunął się od grzesznych ludzi: wraz z nimi wstąpił w wody Jordanu, by dostąpić oczyszczenia. W ten sposób uświęcił wodę.

ggg46Opis chrztu Pana Jezusa zostawili nam wszyscy trzej synoptycy. Najszczegółowiej to wydarzenie zrelacjonował nam św. Mateusz.

W dniu chrztu Jezus został przedstawiony przez swojego Ojca, jako Syn posłany dla dokonania dzieła zbawienia. Misję Chrystusa potwierdza swym świadectwem Bóg Ojciec. Zamknięte przez grzech Adama niebiosa otwierają się, na Jezusa zstępuje Duch Święty. Z nieba daje się słyszeć jednoznaczny głos:

Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie.

Od uroczystego aktu chrztu Chrystus rozpoczął swoją misję nauczycielską, którą św. Piotr, przygotowując do przyjęcia chrztu rodzinę rzymskiego urzędnika Korneliusza, opisał w następujących słowach: „Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Przeszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła, dlatego że Bóg był z Nim” (Dz. 10, 38). Jezus miał wtedy trzydzieści lat, gdyż dopiero od tego wieku zwyczaj żydowski pozwalał występować publicznie przed ludem i nauczać. Uważano, że od trzydziestu lat rozpoczyna się pełnia dojrzałości męskiej. Mówimy o mężczyznach, gdyż kobiety nigdy nie miały prawa zabierać głosu publicznie.

W tym wydarzeniu mamy też pierwsze w historii świata pojawienie się w postaci widzialnej całej Trójcy Świętej: Bóg Ojciec przemawia, Syn Boży jest w postaci ludzkiej, a Duch Święty pojawia się nad Nim w postaci gołębicy (epifania trynitarna).

Św. Jan Apostoł podaje nam miejsce, gdzie miał być Pan Jezus ochrzczony: „Działo się to w Betanii po drugiej stronie Jordanu, gdzie Jan udzielał chrztu” (J 1, 28). Jako dawną Betanię Zajordańską (była bowiem także Betania Przedjordańska ok. 3 km od Jerozolimy, gdzie mieszkał Łazarz z Marią i Martą) wskazuje się dzisiejsze Chirbet el Medesz, gdzie znajduje się potok, wpływający do Jordanu, mający wodę nawet w upalne lata. Tu według biblistów miał się ukrywać kiedyś Eliasz. Tu osiemset lat po nim miał wystąpić Jan Chrzciciel. W pobliżu Jordan jest bardzo płytki, tak że tędy właśnie prowadził szlak ze wschodu na zachód. Wykorzystał tę dogodną sytuację Jan Chrzciciel, aby zwiastować Mesjasza i przygotować na Jego przyjście serca ludzkie.

26Rytualne obmycia były znane w starożytności u wielu ludów. Był to zewnętrzny znak wewnętrznej odmiany, żalu za popełnione grzechy i gotowości zadośćuczynienia za nie. Był to krzyk tęsknoty duszy, aby Bóg w swoim miłosierdziu oczyścił ją z win, jak woda oczyszcza ciało z brudu zewnętrznego, materialnego. W Babilonii istniało święte miasto Eridu, dokąd spieszyły tłumy, aby się obmyć. W kulcie syryjskiego bóstwa Jannesa były sakralne oczyszczenia w wodzie i ogniu. W egipskiej Księdze Umarłych spotykamy najstarszy opis rytualnego obmycia niemowląt nowo narodzonych. Panowało więc już wtedy przekonanie, że człowiek rodzi się w jakiejś winie, którą trzeba obmyć.

W świątyni w Der-el-Bahri można do dnia dzisiejszego oglądać plastycznie przedstawioną scenę rytualnych obmyć. Rytuał oczyszczenia jest nadto znany w kulcie Demetry, Cybeli, Attisa i Mitry. Zachowany jest on powszechnie do dnia dzisiejszego w Indiach, gdzie do miasta świętego Benares udają się w celach rytualnych kąpieli w Gangesie miliony wiernych bramińskich.

Święto Chrztu Pańskiego z jednej strony objawia nam Jezusa, jako umiłowanego Syna Bożego, posłanego przez Ojca w mocy Ducha Świętego dla zbawienia człowieka, z drugiej zaś strony kieruje uwagę na rzeczywistość naszego chrztu. W tym sakramencie, bowiem doświadczamy mocy zbawczej Chrystusa, która wyzwala z niewoli grzechów. Zostajemy także napełnieni Duchem Świętym i w ten sposób każdy z nas staje się umiłowanym dzieckiem Bożym.

Kościół obchodzi w ten sposób święto narodzin milionów swoich dzieci, którym dała nowe, Boże życie woda chrztu świętego. Istnieje nakaz liturgiczny, aby w Wielką Noc przystroić chrzcielnicę i pokazać ludowi, jako kołyskę jego narodzin dla nieba. Z tej okazji kapłan dokonuje wtedy uroczystego poświęcenia na oczach ludu wody chrzcielnej. Tego dnia powinno się udzielać chrztu wszystkim katechumenom. Temu służy również publiczne odnowienie obietnic chrztu świętego wszystkich wiernych, zebranych w kościele.

Wraz ze świętem Chrztu Chrystusa kończy się liturgicznie okres Bożego Narodzenia. W Polsce jednak jest dawny zwyczaj przedłużania tego czasu do święta Ofiarowania Pańskiego obchodzonego 2 lutego. Dlatego do tego dnia można zachować szopkę w kościele i śpiewać kolędy.

Sanockie Kolędowanie– w styczniu to już tradycja u Chrystusa Króla w Sanoku

ggg47Gdy rodził się Chrystus chóry anielskie wyśpiewywały i ogłaszały chwałę Boga i nowe dni zbawienia dla ludzi. W tym świętym czasie Bożego Narodzenia, który przed nami nasza Parafia pragnie się włączyć w uwielbienie Boga śpiewem kolęd i pastorałek. Dlatego zapraszamy wszystkich do włączenia się w to święte muzykowanie Parafian i miłych Gości.

Festiwal Kolęd i Pastorałek

Tradycją już jest, że w II niedzielę roku Parafia Chrystusa Króla w Sanoku: zaprasza do udziału Schole parafialne, Chóry szkolne, Zespoły i Solistów. Lista zgłoszeń zamykana na trzy dni przed imprezą.

Parafia Chrystusa Króla w Sanoku ul. Jana Pawła II 55; 38-500 Sanok. Tel. (013) 46 305 94. lub chrystuskrol.sanok@gmail.com Organizatorem Festiwalu są Grupy Apostolskie działające przy parafii Chrystusa Króla w Sanoku. Rozpoczęcie Festiwalu o godz.13:30 Mszą św., w kościele parafialnym w Sanoku. (Formularz zgłoszenia i regulamin pod ogłoszeniami parafialnymi.)

Print Friendly and PDF
2013 - 2017 © ChrystusKrol.Esanok.pl
Realizacja na podstawie materiałów powierzonych: Obsluga-Medialna.pl

Parafia pw. Chrystusa Króla w Sanoku, 38-500 Sanok ul. Jana Pawła II 55